Samochód osobowy to jeden z najczęściej wykorzystywanych składników w małej firmie. To, jak rozliczysz wydatki na auto, zależy od sposobu jego używania. Kluczowe są kwestie odliczenia VAT oraz ujmowania kosztów eksploatacyjnych w podatku dochodowym.
W VAT zasada jest prosta: jeśli samochód służy zarówno celom prywatnym, jak i służbowym, przysługuje jedynie 50% odliczenia VAT. Pełne 100% VAT można odliczyć tylko wtedy, gdy pojazd wykorzystywany jest wyłącznie w działalności – co trzeba potwierdzić ewidencją przebiegu oraz zgłoszeniem VAT-26.
W podatku dochodowym obowiązują inne proporcje. Jeśli auto jest środkiem trwałym firmy albo jest używane na podstawie leasingu lub najmu, a korzystasz z niego również prywatnie, możesz rozliczyć 75% wydatków eksploatacyjnych. Pełne 100% kosztów przysługuje jedynie w przypadku użytkowania wyłącznie firmowego, co ponownie wymaga prowadzenia ewidencji.
Skąd więc 20% kosztów? Ten limit dotyczy prywatnego samochodu używanego w działalności, który nie jest środkiem trwałym i nie jest leasingowany. Wtedy kosztem uzyskania przychodu jest tylko 20% poniesionych wydatków – rozwiązanie proste, ale najmniej korzystne podatkowo.
Trzeba też pamiętać o limitach wartości pojazdu: 150 tys. zł dla aut spalinowych i hybryd oraz 225 tys. zł dla elektrycznych. Powyżej tych progów część wydatków nie może zostać ujęta w kosztach.
Jeżeli prowadzisz firmę w Gdańsku, Gdyni, Wejherowie czy Pruszczu Gdańskim i zastanawiasz się, jak najlepiej rozliczyć samochód – skontaktuj się z Honest Finance. Wyjaśnimy wszystkie warianty i wybierzemy taki, który najlepiej pasuje do Twojej działalności.


