Większość małych firm zaczyna działalność bez VAT i bez kasy fiskalnej. To wygodne rozwiązanie, ale tylko do momentu, w którym firma rośnie i zbliża się do ustawowych limitów. Przekroczenie progów bez odpowiedniej reakcji może skutkować zaległościami podatkowymi – dlatego warto znać aktualne zasady.
Limit zwolnienia z VAT wynosi 200 000 zł rocznie i obejmuje sprzedaż opodatkowaną. Od 2026 r. próg wzrośnie do 240 000 zł, co pozwoli wielu małym firmom pozostać poza VAT mimo wzrostu obrotów. Po przekroczeniu limitu należy zarejestrować się jako czynny podatnik VAT i rozliczać podatek od kolejnych transakcji.
Są też branże, które nie mogą korzystać ze zwolnienia z VAT niezależnie od obrotu – na przykład usługi prawnicze, doradcze czy sprzedaż części towarów akcyzowych. Warto sprawdzić, czy Twoja działalność nie należy do wyjątków.
Drugi ważny próg to limit dla kasy fiskalnej. Przedsiębiorca musi ewidencjonować sprzedaż na kasie, jeśli obrót na rzecz osób fizycznych i rolników ryczałtowych przekroczy 20 000 zł rocznie. Jeżeli działalność zaczęła się w ciągu roku – limit liczy się proporcjonalnie. Kasa jest także obowiązkowa od pierwszej sprzedaży w niektórych branżach, jak gastronomia czy usługi kosmetyczne.
Zarówno VAT, jak i kasa fiskalna to dwa odrębne obowiązki. Można być zwolnionym z VAT, a mimo to musieć wprowadzić kasę – i odwrotnie. Dlatego tak ważne jest monitorowanie obrotów przez cały rok.
Jeżeli prowadzisz firmę w Gdańsku, Gdyni, Wejherowie czy innej miejscowości Pomorskiego i masz wątpliwości, czy zbliżasz się do limitu – skontaktuj się z Honest Finance. Sprawdzimy Twoją sytuację i doradzimy, kiedy i jakie formalności trzeba wykonać, aby zachować zgodność z przepisami.


